Zderzenie dwóch rzek – ujście Zgłowiączki do Wisły

kwi 29, 2026

(21.08.2026) Dzwonek jednostronny jest to wieloletnia roślina należąca do rodziny dzwonkowatych. Wyróżnia się charakterystycznymi fioletowymi, dzwonkowatymi kwiatami, które układają się głównie po jednej stronie łodygi. Roślina może osiągać około 1 m wysokości, a jej kwitnienie przypada od czerwca do września. Spotkać ją można na łąkach, przydrożach, miedzach oraz obrzeżach lasów. Ma ząbkowane liście, a dzięki podziemnym rozłogom może łatwo się rozrastać

Źródłahttps://zielonozakreceni.pl/kategorie/rosliny-dziko-rosnace/12911-dzwonek-jednostronny-campanula-rapunculoides ,  https://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Campanula_rapunculoides.htm

 Fot. Archiwum WCEE

(14.08.2026)  Czy patrząc na rzekę możemy powiedzieć, czy poziom jej wody jest wysoki, niski czy przeciętny? Pomaga nam w tym wodowskaz. To urządzenie służy do pomiaru stanu wody, czyli wysokości zwierciadła wody względem określonego poziomu odniesienia. Warto pamiętać, że stan wody podawany w centymetrach nie oznacza głębokości rzeki. Regularne pomiary pozwalają obserwować zmiany poziomu rzeki, a także ostrzegać przed zagrożeniem powodziowym lub skutkami suszy. Dane z wodowskazów są również ważne dla hydrologów, służb oraz osób korzystających z rzeki. Poziom rzeki może zmienić się bardzo szybko. Wpływają na niego między innymi opady, roztopy, dopływ wody z innych rzek, susza, a także praca urządzeń hydrotechnicznych. Wisła w 2026 roku również pokazuje, jak zmienny może być poziom rzeki. Podczas tegorocznego Festiwalu Wisły zwracano uwagę na niski stan wody w rzece.

Podczas spaceru warto więc nie tylko patrzeć na rzekę, ale także sprawdzić aktualny odczyt wodowskazu i porównać go z wcześniejszymi pomiarami.

Źródło: IMGW-PIB.

Fot. Joanna Fydryszewska

(05.08.2026) Już od 7 do 9 sierpnia 2026 roku Włocławek ponownie stanie się stolicą wiślanych tradycji. Na Bulwarach im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz na wodach królowej polskich rzek odbędzie się kolejna edycja Festiwalu Wisły 2026. Organizatorzy przygotowali dziesiątki bezpłatnych atrakcji, wśród których znajdą się rejsy, koncerty, pokazy historyczne, jarmarki i wydarzenia dla całych rodzin. To jedna z największych letnich imprez we Włocławku, która potrwa od 7 do 9 sierpnia 2026 roku. Przez trzy dni bulwary nad Wisłą zamienią się w tętniące życiem centrum kultury, historii i rozrywki, a większość atrakcji będzie dostępna bezpłatnie. Festiwal obejmie m.in. pokazy tradycyjnych jednostek pływających, rekonstrukcje historyczne, warsztaty rzemieślnicze oraz jarmarki i targi regionalnych produktów. Dużą atrakcją będą także darmowe rejsy po Wiśle z przewodnikami, opowieściami i motywami historycznymi, w tym również rejsy tematyczne i wieczorne wyprawy z dreszczykiem. W programie znajdą się również widowiskowe parady łodzi, koncerty znanych zespołów oraz pokazy filmowe. Nie zabraknie też atrakcji dla rodzin z dziećmi, między innymi konkursów i animacji z Włocławskim Centrum edukacji Ekologicznej. Finał wydarzenia zaplanowano na niedzielny poranek, kiedy flisacy symbolicznie zakończą festiwalowy rejs.

(Źródło: https://nwloclawek.pl/artykul/festiwal-wisly-2026-n1844413)

 Fot. Bartłomiej Fydryszewski

(30.07.2026) Klon polny jest jednym z trzech rodzimych gatunków klonów w Polsce. Dobrze znosi zanieczyszczenia powietrza i suszę, dlatego często sadzony jest przy ulicach oraz w parkach. Jesienią jego liście przybierają piękne żółte barwy.  Skrzydlaki klonu polnego rozchylają się niemal pod kątem 180°, co pomaga odróżnić go od innych krajowych klonów.

Fot. Joanna Fydryszewska

Źródło: https://www.lasy.gov.pl/pl/edukacja/lesnoteka-1/drzewa/klon-polny

(21.07.2026) Biedronka to jeden z najbardziej pożytecznych owadów, jakie możesz spotkać podczas spaceru w parkach Włocławka. Rozpoznasz ją po czerwonych lub pomarańczowych pokrywach skrzydeł z czarnymi kropkami. ma mały, wypukłe ciało przystosowane do poruszania się po liściach. Jej jaskrawy kolor ostrzega ptaki przed gorzkim smakiem. Zarówno dorosłe osobniki, jak i ich larwy żywią się mszycami. Jedna biedronka potrafi zjeść kilkadziesiąt mszyc dziennie, chroniąc parkowe róże, krzewy i drzewa. Ogranicza populację szkodników bez konieczności stosowania chemicznych oprysków w mieście. Stanowi pokarm dla niektórych gatunków pająków, żab oraz drapieżnych owadów.

 Fot. Archiwum WCEE

(14.07.2026) Przystań na Wiśle we Włocławku, oficjalnie Przystań Wodna im. Jerzego Bojańczyka, to jedno z najważniejszych miejsc związanych z rekreacją i sportami wodnymi w mieście. Obecny, nowoczesny obiekt powstawał w latach 2012–2014, a został oddany do użytku w 2014 roku. Już rok później otrzymał imię Jerzego Bojańczyka – zasłużonego działacza wioślarskiego i społecznika. Jednak tradycje tego miejsca są znacznie starsze. Pierwsza przystań wioślarska we Włocławku pojawiła się już w 1887 roku jako pływający obiekt na Wiśle. W kolejnych latach była rozbudowywana, a po I wojnie światowej powstała nowa przystań, która służyła wioślarzom i mieszkańcom miasta. Patron przystani, Jerzy Bojańczyk, sfinansował budowę reprezentacyjnej przystani wioślarskiej w latach 20. XX wieku i był jedną z najważniejszych postaci polskiego wioślarstwa. Przystań znajduje się przy ujściu rzeki Zgłowiączki do Wisły – to jedno z najbardziej malowniczych miejsc we Włocławku. Organizowane są tam Festiwale Smoczych Łodzi, regaty i inne imprezy sportów wodnych. Drewniana elewacja z modrzewia syberyjskiego sprawia, że budynek doskonale wpisuje się w nadrzeczny krajobraz. Przystań jest bazą treningową dla Włocławskiego Towarzystwa Wioślarskiego – jednego z najstarszych klubów wioślarskich w Polsce, którego początki sięgają XIX wieku,

   Fot. Archiwum WCEE

(Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Przysta%C5%84_wodna_na_Wi%C5%9Ble_im._Jerzego_Boja%C5%84czyka_we_W%C5%82oc%C5%82awku)

(25.06.2026) W tym miejscu Zgłowiączka kończy swój 79-kilometrowy bieg i wpada do Wisły. To miejsce nazywane jest ujściem rzeki. Zgłowiączka jest lewym dopływem Wisły i od wieków wpływała na rozwój Włocławka, dostarczając wodę mieszkańcom oraz napędzając młyny. Jednym z najlepszych miejsc do obserwacji ujścia Zgłowiączki jest Przystań Wodna im. Jerzego Bojańczyka oraz taras restauracji z widokiem na Wisłę. To stąd można najlepiej dostrzec miejsce, w którym wody obu rzek się łączą. W okresach wysokich stanów wody lub po intensywnych opadach granica między wodami Zgłowiączki i Wisły bywa widoczna dzięki różnej barwie i ilości niesionych osadów

 Fot. Joanna Fydryszewska

Źródła: (https://wkw.wloclawek.pttk.pl/kajszlszcz_zglowiaczka.html; https://www.historiawloclawka.pl/;https://www.wloclawek.eu/aktualnosc-5940-propozycja_na_letnie_zwiedzanie.html)

(20.05.2026) Ujście Zgłowiączki do Wisły znajduje się we Włocławku i jest jednym z ciekawszych punktów hydrograficznych miasta. Mała rzeka Zgłowiączka kończy tu swój bieg, wpadając do największej rzeki Polski – Wisły, w rejonie jej dolnego odcinka. To miejsce jest szczególne, ponieważ łączy spokojny, miejski charakter niewielkiej rzeki z potęgą Wisły. W okolicy można zauważyć różnicę w nurcie i barwie wody, szczególnie po opadach, gdy Zgłowiączka niesie więcej osadów. Ciekawostką jest to, że Zgłowiączka przepływa przez centrum Włocławka, a jej dolny odcinek był w przeszłości silnie przekształcany przez człowieka. Dziś okolice ujścia stanowią ważny element przyrodniczy i krajobrazowy miasta, a także miejsce obserwacji ptaków związanych z doliną Wisły.

 Fot. Joanna FydryszewskaWielka

Wisła i Zgłowiączka. Co je łączy? Ujście! Stoisz w miejscu, gdzie Zgłowiączka wlewa swoje wody czyli uchodzi do Wisły – królowej polskich rzek. Jej walory przyrodnicze chronione są tutaj w ramach europejskiego programu Natura 2000, obejmującego obszar siedliskowy Włocławska Dolina Wisły oraz obszar ptasi Dolina Dolnej Wisły. Czy coś nas może tutaj zaciekawić? Owszem. Jeśli przyjdziesz tu wieczorem jest duża szansa, że zobaczysz płynącego tuż przy brzegu bobra europejskiego (Castor fiber). Pozwoli na siebie popatrzeć ale spłoszony szybko zanurkuje w wodzie klaskając przy tym na pożegnanie ogonem. Swego czasu bóbr zagalopował się dalej i wyruszył na spacer po ruchliwej ulicy Wyszyńskiego. Ogon bobra jest płaski, pokryty łuskami i dzięki niemu świetnie pływa. Ma też bardzo ostre zęby (siekacze), więc nigdy pod żadnym pozorem nie dotykaj go. Trzymaj też z daleka od bobra swojego psa, bo jego bóbr również może dotkliwie pokaleczyć.

Fot. Joanna Fydryszewska